III Liga Seniorów

Wczorajszy mecz III Ligi Seniorów, rozgrywany w Kobyłce po 2,5 tygodniowej przerwie w rozgrywkach (obóz) pomiędzy drużynami zajmującymi drugie (UKS MKS MDK) i trzecie
(WICHER Kobyłka) miejsce w ligowej tabeli – zapowiadał wiele emocji.
Gospodarze, podrażnieni porażką w pierwszej rundzie w stosunku 1 : 3, przystąpili do meczu z nami bardzo skoncentrowani. Dla nas był to pierwsze spotkanie po powrocie z obozu w Gawrych Rudzie i nie bardzo wiedzieliśmy w jakiej dyspozycji meczowej aktualnie jesteśmy. Tak, jak  przypuszczali wszyscy zgromadzeni kibice obu zespołów – emocji nie zabrakło. Grając przez cały set pierwszy „punkt za punkt” i mając dwa setbole, przegraliśmy tę partię na przewagi. Podobnie było w secie drugim – z tą różnicą, że tym razem to my prowadziliśmy 22:18, po czym – po zepsutej zagrywce popełniliśmy jeszcze trzy błędy własne w ataku i po wyrównaniu na 23:23, nie kończąc kilku kontrataków, przegraliśmy tego seta w końcówce. Potem nasze „tryby zaskoczyły”, przejęliśmy inicjatywę i utrzymaliśmy ją aż do końca spotkania – zwyciężając w konsekwencji w pięciu setach po dwóch godzinach i piętnastu minutach gry..

Na boisku wystąpili wszyscy zawodnicy. Byli to: F. Balasz (kpt.), K. Stryjewski, F. Matras, K. Borkowski, P. Kalinowski, B. Grzegorzewski, N. Skibiński, J. Sosnowski, M. Chróścicki,

G. Stryjewski, W. Sadowski, B. Tomczak (libero).

WICHER Kobyłka   –   UKS „MKS MDK”      2 : 3  (27:25, 25:23, 22:25, 18:25, 11:15)

Comments are closed.