ZWYCIĘSTWO W PIERWSZYM MECZU RUNDY PLAY-OFF NASZYCH KADETÓW

Nasi Kadeci w hali przy ulicy Hirszfelda pokonali w czterech setach zespół METRO II w pierwszym meczu fazy Play-off.

I TO JEST NAJWAŻNIEJSZA INFORMACJA… a teraz kilka szczegółowych informacji o przebiegu spotkania.

Nasi przeciwnicy bardzo ambitnie i bez żadnych kompleksów rozpoczęli spotkanie i dzięki m.in. swojej odważnej postawie i niezłej zagrywce, a przede wszystkim dzięki naszej niemocy, wygrali pierwszą partię do 19.

Przegrany pierwszy set nieco otrzeźwił naszych zawodników i z trudem i powolnie, ale starali się wrócić do jakości gry, którą ostatnio prezentowali na treningach i w meczach towarzyskich. Jakość gry (to chyba „słowo klucz” z tego spotkania!) praktycznie we wszystkich elementach technicznych pozostawiała wiele do życzenia do końca meczu – szczególnie w zagrywce pozwalaliśmy sobie na kardynalne błędy. Kolejne sety były podobne – do połowy seta zespoły szły w zasadzie „łeb w łeb”, dopiero w drugiej połowie partii MDK zyskiwał kilku+punktową przewagę, którą udawało się utrzymać do końca.

Trener Szymaniak musiał żonglować składem dokonując zmian „tam i z powrotem” na kluczowych pozycjach: rozgrywającego, przyjmujących, środkowych i libero, gdyż nasi zawodnicy grali wyjątkowo nierówno i po momentach niezłej gry raptem „zapadali się” i popełniali proste błędy seriami.

Z tej konieczności skorzystali jednak zawodnicy, gdyż większość z nich miała okazję pojawić się na boisku – zagrali m.in. Michał Smorągiewicz, Jakub Pasik, Jakub Woźniak, Bartłomiej Skorek, Maciej Pszczoła, Kacper Siwic, Bartosz Ślusarczyk, Mateusz Wielgosz, August Tarres, Przemysław Mączka i  Michał Kępka.

Niestety nikt tym razem nie zasłużył na wyróżnienie.

Pomimo narzekań trenera na jakość gry najważniejszy jest wynik, który jest dobrym prognostykiem przed meczem rewanżowym, który już w piątek o 18:15 w naszej hali na ul. Polnej.

Trener liczy na swoich zawodników i ma nadzieję, że chłopcy na swoim terenie pokażą jak umieją grać w siatkówkę (bo że umieją, to już parę razy pokazali) i dostarczą sobie, trenerom i kibicom dużo radości z tego spotkania.

Zapraszamy do dopingowania naszych chłopców!!!

METRO II – MKS MDK WARSZAWA 1:3 (25:19, 19:25, 21:25, 20:25)

Comments are closed.